Dziewczyny z
blogu CraftArtWork zaprosiły do kolejnej zabawy, tym razem należało zaltretować klucze. Ja zrobiłam takie ATC (heh jak zwykle na ostatnią chwilę...). Podoba mi się średnio, bo klucz by się przydał taki prawdziwy stary (co mi przypomina, że muszę przy kolejnej wizycie poszperać Tacie w warsztacie ;)), to 'postarzanie' mi zupełnie nie wyszło :/
Pozdrawiam wiosennie!
... to temat wyzwania altered-art na
CraftArtWork. Wykorzystując pudełko po zapałkach należało opowiedzieć o tym co lubią kobiety. W moim pudełku chciałam umieścić motyw kwiatowy, bo jest to jedna z moich wielkich miłości, ale przeraził mnie fakt robienia takich maleńkich kwiatków (zwłaszcza, że mi nawet te duże nie wychodzą ;)). No to zgoła inny temat, chociaż nie zaliczyłabym go do typowo kobiecego ... ale każda kobieta jest inna. Ja, wychowana na sci-fi i horrorach, uwiebiam również fantasy
... zwłaszcza dark fantasy
więc trochę mrocznie musiało być ;)
Nie wszystkie kobiety muszą 'kochać róż' ;)
Pozdrawiam!